AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

Oryx.72flamingo.72

Za oknem zima, a mi w głowie ciągle sukienki – dziś Mika Organic, młoda nowojorska marka, za którą stoi Mika Machida, japońska artystka i projektantka. Jej ubraniami zachwycały się m.in. redaktorki japońskiej edycji Vogue.

Sukienki Miki, szyte w Nowym Jorku i ręcznie drukowane, powstają z materiału będącego mieszanką bawełny ekologicznej i włókna z konopii.
Oprócz flamingów i kozic, na sukienkach, topach i legginsach z kolekcji Mika Organic znajdziecie cały zwierzyniec: słonie, motyle, płaszczki, a nawet ptasie gniazdo!

Włókno konopne (tak, to same konopie!) stało się ostatnio bardzo popularne w produkcji ekologicznych ubrań i kosmetyków, ale zamiast o innowacji powinniśmy mówić raczej o wielkim powrocie. Ludzie wykorzystywali konopie do produkcji płótna, oleju i innych pożytecznych surowców od tysięcy lat. Konopie rosną szybko, w przeciwieństwie do bawełny nie potrzebują szkodliwych nawozów, wystarcza im niewielka ilość wody. W Polsce ubrania z domieszką włókna konopnego proponuje m.in. czeska outdoorowa Hannah, ale konopie nie muszą być zarezerwowane tylko dla sportowców…

Zdjęcia: Mika Machida

Comments are closed.