AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

flamaster

Już jest długo oczekiwany kalendarz Power of Flamaster! Dla wielbicieli i wielbicielek warszawskiej poezji podwórkowej, street artu w wersji naiwnej i zdecydowanie niewegetariańskiej oraz sentymentalnych eks-warszawiaków i warszawianek, którzy chcą mieć zawsze przy sobie kawałek imielińskiej klatki schodowej.

Do oglądania tu, do kupienia m.in. w OSIRZe na Tamce.

Comments Off

thekey.to-photo

Pod koniec stycznia polecamy weekendowy wypad do Berlina na drugą edycję berlińskich targów etycznej mody THEKEY.TO, odbywających się w ramach Berlin Fashion Week.

W sobotę 23 stycznia, podczas dnia otwartego dla publiczności, obejrzycie (i kupicie) ubrania i dodatki prawie 50 projektantów i projektantek. Na targach znajdziecie zarówno takich pionierów etycznej mody jak People Tree, Pants to Poverty czy Ideo, jak i kilka niespodzianek (m.in. świetny berliński Ken Panda czy specjalny pokaz szwedzki).

Poza ciuchami interesujące dyskusje poświęcone społecznemu wymiarowi produkcji ubrań czy systemom certyfikacji. A oprócz tego równoległa impreza Fashion Reloaded czyli wymienialnia, warsztaty sitodruku i przerabianie ubrań pod okiem doświadczonych designerek.

A wszystko to zaledwie 5h pociągiem z Warszawy!

Comments Off

pale-pink-shorts[4]Jak to zwykle w styczniu bywa, gdzie nie spojrzeć to podsumowania, prognozy i życzenia. I etyczna moda nie zostaje rzecz jasna w tyle! Polecam całą serię artykułów noworocznych na Ecouterre, od listy wschodzących projektantów przez listę najdziwniejszych projektów zeszłego roku (biżuteria z… zębów??) do przepowiedni na 2010.

Przepowiednie pełne oczywiście gładkich słówek o tym, że zielona i etyczna moda będzie coraz bardziej popularna, coraz bardziej zielona i coraz bardziej etyczna. My też mamy taką nadzieję, ale wśród ogólnego optymizmu spodobały nam się szczególnie dwa wątki.

    Po pierwsze, powtarzane często stwierdzenie, że wiodącym modowym tematem w 2010 roku będzie “mniej znaczy więcej”. A to oznacza np. wyższą jakość, ubrania spełniające wiele funkcji i zmieniające swój wygląd w zależności od okazji, nowe pomysły na odzyskiwanie i przerabianie (i więcej szortów!).

    Po drugie, zdanie amerykańskiego architekta i futurysty Richarda Fullera, przytoczone przez duet Stewart+Brown w kontekście romansu wielkich sieci z etyczną modą: “Zmiany nie dokonasz walcząc z istniejącą rzeczywistością. Aby rzeczywiście zmienić rzeczywistość, należy zbudować nowy model, który sprawi, że ten istniejący stanie się nieaktualny”. A zatem, po raz kolejny, małe jest piękne, a marzenia są po to, żeby je realizować.

    DSC_0119T Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać, kiedy w Polsce będziemy mogli obrazić się w końcu na wielkie sieci i kupować ubrania niewielkich, społecznie i ekologicznie odpowiedzialnych firm, bo na razie fankom i fanom etycznej mody pozostają głównie lumpeksy, maszyny do szycia i zagraniczne wycieczki.

    Ale to się powoli zmienia – mamy już pierwsze polskie sklepy, wirtualne i nie tylko. Wprawdzie na razie znajdziemy w nich głównie gotowe ciuchy z Europy Zachodniej, ale są już pierwsze iskierki zmian, o których niedługo.

    I takich iskierek życzę Wam i sobie w 2010 jak najwięcej. I zachęcam do szukania ich w sobie też – może 2010 to jest dobry czas na Waszą etyczną markę?

    Zdjęcie szortów na górze z Surowców Wtórnych, najładniejszego polskiego sklepu vintage, na dole – Onagono, japońsko-brytyjskiej etycznej marki, chwilowo w stanie uśpienia (ale mam ogromną nadzieję, że nie na długo!).

    Comments Off
    Pages: Prev 1 2 3 ...11 12 13 14 15 16 17 ...24 25 26 Next
    « Previous Entries Next Entries »