AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

To, co widzicie poniżej to nie zdjęcie z kolejnej wymienialni, ale nowa instalacja Christiana Boltanskiego, otwarta w zeszłym miesiącu w Park Avenue Armory w Nowym Jorku. No Man’s Land to ogromna, postindustrialna przestrzeń wypełniona 30 tonami używanych ubrań, które są przerzucane przez wielki dźwig w ciszy przerywanej tylko biciem serca.

boltanski_nomansland

Ubrania zostały wypożyczone od hurtowni używanych ubrań z New Jersey, która codziennie zbiera 70t (!) ubrań, z których większość jest następnie wysyłana na rynek afrykański, często niszcząc w ten sposób lokalny przemysł.

Kupujemy i wyrzucamy, wyrzucamy i kupujemy, rzeka ubrań, która nie może przecież wzbierać w nieskończoność. A gdyby tak wybrać obieg (prawie) zamknięty, jezioro zamiast rzeki, barwną przeszłość zamiast nudnej biało-czarnej metki? Spróbujmy.

Za: Broken City Lab/C-Monster

Comments Off

ekoista1Upcycling po polsku – ekoista zamienia plastikowe butelki w lekkie, przejrzyste kolczyki, naszyjniki, opaski i broszki. Możecie pooglądać ich sklep na Etsy (brawo za międzynarodowe ambicje!) lub pogadać z nimi na sobotniej wymienialni Uwolnij Łacha – najlepiej przynieście też parę plastikowych butelek…

Niebieskie i zielone piękne, ale “klasyczny”, bezbarwny plastik też daje radę. Może warto pomyślec o lepszych zdjęciach na Etsy i lżejszych wykończeniach (linki zamiast łańcuszków?), ale to na pewno do zrobienia. Jest dobrze!

Zdjęcie: ekoista

Comments Off

Misją stowarzyszenia The Asian Elephant Art Conservation Project jest “promocja i dystrybucja prac artystów-słoni w celu zebrania funduszy na ochronę słoni”. Co potrafi słoń-artysta?

Zdziwicie się, ale tajskie słonie mają za sobą współpracę z największymi markami etycznej mody! W ramach akcji Elephant Art Fashion Show znani projektani m.in. Stewart+Brown, zostali zaproszeni do stworzenia kreacji z jedwabiu pomalowanego słoniową trąbą – przykład na zdjęciu. Ładny wzór, prawda?

sb_elephant

Słoniowym entuzjastom i entuzjastkom polecamy również papier wykonany ze słoniowych… odchodów. Firma PooPoo Paper oferuje również inne, przyjazne dla środowiska, produkty oparte na “surowcach” pochodzących od krów, koni i pand. Nic w przyrodzie nie ginie!

Zdjęcie: Stewart+Brown

Comments Off
Pages: Prev 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ...24 25 26 Next
« Previous Entries Next Entries »