AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

lilynew

W brytyjskich mediach kampania przeciw seksualizacji dzieci przez popularne marki odzieżowe – Newlook, Primark i Next sprzedają szpilki dla kilkulatek, staniki z wkładkami powiększającymi biust dla dziewczynek, które jeszcze biustu nie mają i koszulki z prowokacyjnymi napisami dla niemowląt. Amerykańska marka Heelarious poszła jeszcze dalej w przerabianiu małych dziewczynek w plastikowe królewny, oferując “szpilki” dla niemowląt od 0 do 6 miesięcy, do wyboru różowa satyna, panterka lub zebra, a jako dodatek gryzak w kształcie… karty kredytowej, z napisem “I’m a spender”. Mało zabawne to mało powiedziane.

Na szczęście, coraz więcej pojawia się kampanii wyrażających sprzeciw wobec traktowania dziewczynek jako obiektów seksualnych i prania im mózgów, zanim staną na własnych nogach. Brytyjską akcję przeciw seksualizacji dziewczynek przez rynek odzieżowy Let Girls Be Girls popiera m.in. premier Brown i coraz więcej marek odzieżowych. Kampania PinkStinks (w Polsce pod mało szczęśliwym hasłem Bojkotuj Różowy) sprzeciwia się “upupianiu” dziewczynek poprzez lansowanie przekonania, że wygląd jest najważniejszy, a szczytem aspiracji jest poślubienie bogatego księcia (ewentualnie piłkarza). Celem kampanii jest promowanie pozytywnego i prawdziwego obrazu kobiecości wśród rodziców i dzieci, w kontraście do “kultury różu” zalewającej rynek i media. Szkoda tylko, że głównym symbolem słusznej skądinąd kampanii jest róż, który ma przecież za sobą całkiem imponującą alternatywną karierę…

Zdjęcie: Heelarious

Comments are closed.