AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

kenpanda1

    Moja nowa ulubiona marka sportowa czyli Ken Panda – bluzy i spodnie z ekologicznej bawełny, made in Berlin. I te nadruki! Od roślinnych zawijasów przez owocowe szaleństwa, od napisów po… misie panda, rzecz jasna. Dla chłopców i dziewczynek, dużych i zupełnie małych.

      pandaA tymczasem “matronka” marki, czyli panda wielka ciągle na liście zagrożonych gatunków przygotowanej co roku przez WWF, obok tygrysa, nosorożca czy goryla. Zajrzyjcie na stronę WWF, żeby przeczytać więcej i dowiedzieć się, co możecie zrobić, żeby im pomóc! Swoją drogą, trochę mnie rozczarowało, że w dziale “Jak możesz pomóc” są wymienione tylko różne formy wsparcia finansowego. Bez kasy niczego nie da się dla pand zrobić? Nie wierzę.

        ciuchy: Ken Panda

        Comments Off

        Na szczęście etyczna moda za oceanem istnieje nie tylko w wersji mikro! W tym tygodniu jestem pod ogromnym wrażeniem Rainy Blyer z Brooklynu i jej pięknych sukienek, sprzedawanych pod marką Ryann.

          ryann1

                Ubrania Ryann są produkowane z naturalnych surowców, a oprócz ekologicznej bawełny, wełny i lnu, znajdziecie tam również włókno sojowe czy tzw. jedwab Ahimsa, który jest produkowany bez uśmiercania jedwabników. Ubrania szyte są lokalnie, z poszanowaniem standardów społecznych, a jeden dolar z każdego zakupu przekazywany jest rewelacyjnej organizacji Added Value, promującej lokalne zrównoważone rolnictwo (zajrzyjcie koniecznie na ich stronę!).

                  Styl bardziej kalifornijsko-paryski niż nowojorski, blisko ciała. Trochę Uma Thurman z Pulp Fiction, trochę pin up girl. Sukienkowy zawrót głowy i amerykańskie wakacje.

                    Comments Off

                    Za mundurem z ekologicznej i sprawiedliwej bawełny sama bym się obejrzała! Etyczne mogą być nie tylko śpioszki, zwiewne sukienki i oryginalne torby, ale również ubrania służbowe, czego przykłady znajdziemy m.in. we Francji, Szwajcarii i Hiszpanii.

                    Francuska La Poste już od 2005 roku ubiera listonoszy i listonoszki w ubrania ze sprawiedliwej bawełny z certyfikatem Max Havelaar. W przeciągu 4 lat zamówiono już ponad milion sztuk!

                    W Zurichu ubrania z ekologicznej bawełny noszą policjanci, od koszul, przez spodnie, aż po czapki. Dzięki przeanalizowaniu całego łańcucha produkcji, od uprawy bawełny po sposoby prania, możliwe było znaczące zredukowanie emisji dwutlenku węgla – szczegóły znajdziecie tu . Podobną inicjatywę, z myślą o pracownikach służb zieleni miejskiej, podjęła Barcelona, włączając również kryteria społeczne.

                    I, tradycyjnie już, pytanie: kiedy w Polsce? Kto pierwszy, ten lepszy.

                    Comments Off
                    Pages: Prev 1 2 3 4 5 6 Next
                    « Previous Entries Next Entries »