AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

Kolejna edycja thekey.to, berlińskich targów etycznej mody, już za nami! W tym roku mniej niespodzianek, więcej starych znajomych i zero powietrza w imponującej przestrzeni starego dworca pocztowego.

Ok, konkrety. Hitem nadchodzącego sezonu będzie z pewnością marka For Your Earth, kolejny (po Veja) francuski pomysł na etyczne buty. Tenisówki FYE są lekkie, bardzo kolorowe, w miarę dostępne cenowo i oczywiście spełniają ambitne kryteria ekologiczne i społeczne – szczegóły niżej.

shoe

Większość materiałów wykorzystywanych do produkcji pochodzi z recyklingu (piękna podeszwa w połowie “odzyskana” ze starych butów!) lub spełnia standardy ekologiczne. Oprócz tego FYE rekompensuje emisję gazów cieplarnianych związaną z procesem produkcji, sadząc jedno drzewo za każdą sprzedaną parę butów (we współpracy ze stowarzyszeniem Planete Urgence).

Buty produkowane są w Wietnamie, a 5% ceny każdej pary jest re-inwestowana w poprawę warunków pracy w fabryce, np. finansując ochronę zdrowia. Zużyte buty można odesłać do punktu zbiórki prowadzonego przez francuskie przedsiębiorstwo społeczne Emmaus Le Relais, w którym zostaną odpowiednio zutylizowane i częściowo przerobione na nowe.

Ale najbardziej podobało mi się, że – mimo listy osiągnięć, która zawstydziłaby 99% firm – For Your Earth przyznają, że nie wszystko jest super i szczerze mówią o tym, co powinni jeszcze poprawić. Trzymam kciuki!

A reszta berlińskich wrażeń niedługo.

0 comments »

img-paper-fashion-hussein_102246523456

Koniec wakacji, koniec leniuchowania! W Europie i za oceanem kolejne tygodnie mody i towarzyszące im (obowiązkowo!) pokazy już uznanych i dopiero debiutujących etycznych marek. Luksusowe GreenShows i alternatywny NOW Showcase w Nowym Jorku, awangardowa Estethica w Londynie i, najmłodszy w tym gronie, TheKey.to w Berlinie – dziesiątki nowych kolekcji, ale dla mnie bez zachwytów.

    Rewolucja etycznej mody nie dzieje się na wybiegach, ale w osobistym kontakcie. To, co naprawdę ekscytujące i nowe (a raczej nowe-stare) to możliwość usłyszenia, obejrzenia, dotknięcia historii naszych ubrań i ludzi, którzy ją tworzą. Od plantacji bawełny, przez produkcję nici i tkanie materiału, po krojenie i szycie. Konkretne twarze, imiona, plany i marzenia.

      Tak, to były naprawdę wyjątkowe wakacje:) Pojechałam za metką mojej ulubionej koszulki i teraz kiedy na nią patrzę, widzę śmiejącą się Marię Elenę i jej siostrę Julię, Angela, Donię Tomasę i bezczelnego Christiana. Ale niekoniecznie trzeba przemierzać Atlantyk, czasem wystarczy zapytać, poszukać w internecie, a nawet uruchomić wyobraźnię. Wszyscy słyszeliśmy anegdoty o miejskich dzieciakach, przekonanych, że jabłka i parówki rosną w supermarkecie. Ubrania nie biorą się ze sklepu, ubrania szyją ludzie.

      PS. Niektóre ubrania rosną na drzewach! Jak np. zamieszczona powyżej Airmail Dress, projekt Husseina Chalayana sprzed ponad 10 lat. Zdjęcie: Interview Magazine

      0 comments »

      Między jednym pociągiem a drugim krótki przystanek na etyczną modę:

        >> Na zdjęciach Marysi Humy z Polskiej Zielonej Sieci obejrzycie sobie, jak było w Berlinie na THEKEY.TO, targach etycznej mody, o których niedawno na stronie. Na widok niektórych ciuchów temperatura rośnie!

          >> Dla tych, co porządkują szafy przed wiosną (może dzięki porządkom przyjdzie szybciej?) – kolejna edycja Uwolnij łacha, warszawskiej wymienialni ubrań. Brzydka nazwa, ale impreza przyjemna więc rezerwujcie czas, tym razem w sobotę 6 marca w praskim Śnie Pszczoły, więcej info znajdziecie tu.

          >> Na półce z gazetami znajdziecie pismo dla rodziców Kikimora, a w nim… teksty z Etycznej Mody i kilka specjalnych dodatków. A oprócz tego dużo innych ciekawych artykułów, np. o etycznych zabawkach czy wychowywaniu młodych świadomych konsumentów i konsumentek.

            0 comments »
            Pages: 1 2 Next
            « Previous Entries