AMY&PINK

otwarte oczy otwarty umysł otwarta szafa

 
RSS Feed

Specyficzny przypadek recyklingu z jasną wymową ideologiczną – biżuteria z pozostałości pocisków czy broni. Nie tylko efektowna dekoracja, ale również konkretne wsparcie dla społeczności, które ciągle borykają się ze spuścizną wojny.

Bransoletki peaceBOMB firmy art.22 produkowane są w Laosie z metalu pozostałego z okresu wojny wietnamskiej. Metal przetapiany jest przez lokalnych rzemieślników, wynagradzanych zgodnie z zasadami sprawiedliwego handlu, a dodatkowa premia trafia do lokalnego funduszu finansującego projekty infrastrukturalne. Firma współpracuje także z organizacjami zajmującymi się usuwaniem min i uczącymi bezpiecznego obchodzenia się z ich pozostałościami.

Inny przykład, dotyczący konfliktu mniej oddalonego w czasie, to projekt Falling Whistles, produkujący gwizdki z pozostałości broni. Zyski z tego projektu trafiają w 100% do organizacji zajmujących się pomocą dzieciom dotkniętym skutkami wojny w Republice Demokratycznej Konga. Hasło kampanii brzmi: Niech ich broń da Ci głos, opowiedz się po stronie pokoju.

Comments Off

Jeśli jesteś projektantem/tką mody (lub dopiero planujesz być), jeśli lubisz szyć dla siebie i innych lub… kolekcjonujesz guziki, zajrzyj koniecznie do Siebenblau, internetowego sklepu z materiałami i pasmanterią.

    Materiały mają certyfikat rolnictwa ekologicznego, a niektóre są dodatkowo wyprodukowane z bawełny pochodzącej ze Sprawiedliwego Handlu lub farbowane roślinnymi barwnikami. Od batystu po denim, od sztruksu po satynę – do wyboru, do koloru!

      A dla fanów i fanek guzików dodatkowo wyjątkowe, ręcznie malowane, ceramiczne guziki, produkowane przez kobiecą spółdzielnię z Johannesburga, zgodnie z zasadami Sprawiedliwego Handlu.

        Zamówienia przez internet lub bezpośrednio w berlińskiej siedzibie. A zaawansowanym w kwestii etycznych materiałów i produkcji, polecam londyńskie targi Ethical Fashion Source Expo, które odbędą się 6 października.

        Comments Off

        credJak w przypadku innych surowców kopalnych, diamenty, złoto i inne drogocenne kruszce czy kamienie często wydobywane są w strasznych warunkach, a pracujący tam ludzie codziennie ryzykują życiem za ułamek procenta wartości tego, co wydobywają. Kontrast między luksusem drogocennej biżuterii a cierpieniem ludzi, bez których nie mogłaby ona powstać, przyczynił się do rozwoju wielu projektów tzw. etycznej biżuterii.

        Jedna z pierwszych takich inicjatyw to projekt Oro Verde, który powstał w 1999 roku w regionie Choca w Kolumbii. Oro Verde zapewnia pracę i godziwe wynagrodzenie kilkuset rodzinom, które tradycyjnie żyją z wydobywania metali szlachetnych. Dzięki utrzymaniu niewielkiej skali przedsięwzięcia i zastosowaniu tradycyjnych, bezpiecznych dla środowiska metod, projekt przyczynia się także do ochrony bioróżnorodności, zachowując rosnące w regionie lasy deszczowe.

        Dzięki współpracy Alliance for Responsible Mining i Fairtrade Labelling Organization złoto produkowane przez Oro Verde i inne, podobne, organizacje z Ameryki Południowej, może obecnie otrzymać rozpoznawalny na całym świecie znak Sprawiedliwego Handlu (Fairtrade/Fairmined). Złoto i platynę z Oro Verde sprzedaje w Europie m.in. brytyjski CRED, pionier 100% etycznej biżuterii, który w 2003 roku wprowadził na rynek pierwsze obrączki ślubne ze Sprawiedliwego Handlu!

        Tym, którzy ślub mają w dalszych planach polecamy również etyczne pierścionki zaręczynowe, a tym co ślubu (już, jeszcze lub wcale) nie planują, radzimy zadawanie wielu pytań przy okazji innych biżuteryjnych zakupów – etyczna biżuteria jest i ma się bardzo dobrze, trzeba tylko poszukać. O mniej klasycznych opcjach niedługo.

        Więcej o sprawiedliwym złocie (po polsku) na stronie Koalicji Sprawiedliwego Handlu

        Zdjęcie: złota obrączka by CRED

        Comments Off
        Pages: 1 2 3 Next
        « Previous Entries